4 mln w 8 tygodni

0
Od lewej: jacek Kobyliński - Muller Martini, Marek Kruszka - Colours Factory

Tylko kilka tygodni wystarczyło, by pobić rekord na najnowszym urządzeniu Müller Martini do oprawy szytej – Primera MC, jakie stanęło w znanej drukarni Colours Factory. 4 mln broszur w 8 tygodni. Jak to możliwe? Zarówno o samej drukarni, jak i o rekordzie opowiedzieli nam Marek Kruszka – dyrektor ds. technologii i rozwoju oraz Janusz Wiśniewski – starszy menadżer procesów.

Colours Factory to drukarnia wyjątkowa pod każdym względem. Nie tylko dlatego, że należy do ścisłej czołówki firm tego sektora, ale także dlatego, że nie boi się podjąć żadnego zlecenia. Pracownicy Colours Factory mówią o sobie: „drukujemy dzięki dobrej energii, która towarzyszy nam we wszystkich działaniach. Inspirujemy naszych klientów do rozwoju. Myślimy innowacyjnie o poligrafii”.

Co wyróżnia Was spośród innych firm?

Marek Kruszka: Wyróżnia nas przede wszystkim jedno: nieustanna chęć rozwoju. Posiadamy bardzo rozbudowany i komplementarny park maszynowy obejmujący zarówno tradycyjne maszyny offsetowe drukujące do formatu XL, jak i maszyny cyfrowe HP Indigo drukujące w formatach B1 i B2, które wykorzystaliśmy jako pierwsi w Polsce. Dodatkowo mamy szeroką ofertę usług w druku wielkoformatowym w różnych technologiach. Działamy globalnie, doskonale realizujemy kampanie indoorowe i outdoorowe. Dostarczamy efektywne oraz kompletne rozwiązania poligraficzne w oparciu o własne innowacyjne narzędzia IT.

Z rekordem…

Jak scharakteryzowałby Pan Colours Factory dzisiaj?

W Colours Factory drukujemy dzięki dobrej energii, która towarzyszy nam we wszystkich działaniach. Jednak nasza firma to zdecydowanie więcej niż druk. Praktycznie nie ma zlecenia dla nas niewykonalnego. Nieustannie doskonalimy technologię druku i dbamy o rozwój pracowników. Dzięki temu zapewniamy odbiorcom naszych produktów i usług optymalne, kompleksowe i najnowocześniejsze rozwiązania. Od sześciu lat jesteśmy najdynamiczniej rozwijającą się firmą sektora poligrafii reklamowej w Polsce. Doskonalimy rozwiązania technologiczne, aby nasi klienci otrzymywali kompleksowe realizacje. Nasz rozwój zorientowany jest na osiąganie ambitnych celów biznesowych. Jako jedyna drukarnia sektora poligrafii reklamowej w Polsce znajdujemy się w rankingu Diamenty Forbesa. Aktualnie zatrudniamy ponad 600 osób.

Jednym z naszych atutów, o którym naprawdę warto wspomnieć, to dopracowana logistyka. Jakość wysyłanych zleceń, rzetelność i współpraca z wypróbowanymi firmami kurierskimi – właśnie to dzisiaj pozwala nam być bliżej klienta.

Fakty…

Porozmawiajmy teraz o jednej z Państwa najnowszych inwestycji – o urządzeniu Müller Martini. Jak ten zakup wpłynął na produkcję w drukarni?

Janusz Wiśniewski: Primera MC to pierwsza w Polsce, a nawet pierwsza w tej części Europy maszyna do automatycznej oprawy zeszytowej. Nowa maszyna to przede wszystkim: moc, łatwość obsługi, liczne typy podajników oraz maksymalna wydajność: 14 tys. egzemplarzy na godzinę. Dzięki nowemu urządzeniu jesteśmy w stanie zwiększyć moc przerobową naszej produkcji. Nowoczesna technologia Motion Control pozwala zaś na krótki czas konfiguracji i maksymalną wydajność produkcji. Katalogi szyte, które oprawiamy na najnowszej maszynie, to topowy produkt z naszej oferty. Średnia prędkość urządzenia to 7 tys. sztuk na godzinę. Przy wyposażeniu w sześć stacji i trójnóż na końcu, jest to naprawdę bardzo dobry wynik. Przezbrojenie całego urządzenia do nowej pracy zajmuje dosłownie kilkanaście minut. Bywa, że na zmianę realizujemy po 5 lub 6 narządów. Dzięki temu jesteśmy w stanie podjąć bardzo elastycznie zróżnicowaną produkcję pod względem parametrów produktów i wielkości nakładów. Głównie dzięki szybkim przyrządom, Primera MC jest minimum 30% bardziej wydajna od poprzednich rozwiązań.

Czy obsługa jest skomplikowana?

Obsługa urządzenia nie jest skomplikowana. Dzięki temu, że w naszej drukarni pracują doświadczeni operatorzy bardzo dobrze poradzili sobie z nauką i doskonale widać to po wyniku jaki jest wyświetlany na liczniku. Ten model urządzenia jest przystosowany do pracy w środowisku, gdzie urządzenia są ze sobą spięte informatycznie. W planie mamy wdrożenie odpowiedniego oprogramowania, które wykonywane jest dla nas na indywidualne zamówienie.

Linia MM

o można byłoby jeszcze zrobić przy urządzeniu z Müller Martini?

Jedyne, co wydaje się potrzebne, to większa automatyka w narządzaniu. Po części będzie to zrealizowane w momencie, w którym wepniemy urządzenia z introligatorni w sieć. Posiadamy jednak informację, że w przyszłym roku będzie to już urządzenie w pełnym automacie.

Trudno było z instalacją i szkoleniem?

Serwis z Müller Martini był u nas trzy tygodnie, chociaż samo wdrożenie trwało 14 dni. Trzeba zauważyć, że nawet na chwilę nie przerwaliśmy produkcji podczas samej instalacji nowego urządzenia. Demontaż poprzedniego i montaż nowego staraliśmy się zrobić w taki sposób, aby nie opóźniać realizacji zleceń naszych klientów. Był to dla nas warunek konieczny. Osobiście stwierdzam, że szkolenia w trakcie produkcji są zawsze najciekawsze.

Linia MM

W najbliższym czasie spodziewamy się kolejnego szkolenia, bo urządzenie posiada wiele możliwości, o których wcześniej nie wiedzieliśmy. Jedną z nich jest możliwość realizacji małych formatów, np. 80 x 120 mm.

Praca w drukarni jest nieprzewidywalna?

Praca w drukarni, która rozwija się tak dynamicznie jak Colours Factory, przynosi codziennie nowe wyzwania. W naszej ofercie są produkty dokładnie wyprofilowane i zgodne z naszą technologią. Nie boimy się jednak przyjąć także zleceń, przy których nasza konkurencja mogłaby sobie nie poradzić. Wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom naszych klientów. Stąd często mówią o nas, że potrafimy zrealizować dosłownie wszystko. Nieprzerwanie inwestujemy w najnowocześniejsze rozwiązania i często jesteśmy pierwszą w Polsce drukarnią, która decyduje się na ich wprowadzenie do procesów produkcyjnych. Wymieniając choćby to, że jako pierwsi zainstalowaliśmy maszynę XL 162 Heidelberga, maszyny HP Indigo 10 000 oraz 20 000. W tę sytuację wpisuje się również zakup i instalacja pierwszej w Polsce maszyny Primera MC.

Dziękujemy za rozmowę i życzymy dalszych sukcesów!

- reklama -

Komentuj

Wprowadź swój komentarz
Proszę wprowadź swoje imię