Canon: jak drukować mniejsze nakłady i utrzymać rentowność

Książka drukowana nie umarła. Co więcej, nic nie zapowiada jej szybkiego końca. W zalewie treści pochodzących z kanałów cyfrowych dla wielu stała się wręcz swego rodzaju odtrutką na przebodźcowanie płynące z tabletów, smartfonów, telewizorów, komputerów i czytników. Nie zmienia to jednak faktu, że rynek wydawniczy dynamicznie ewoluuje, starając się odpowiedzieć na potrzeby konsumentów. To pociąga za sobą także zmiany w drukarniach specjalizujących się w dostarczaniu książek.

- reklama -

Prowadzący biznes drukarski stają więc dziś przed konkretnymi wyzwaniami, które w najbliższych latach zadecydują o ich “być, albo nie być”. Jednak podjęcie właściwych decyzji nigdy nie jest łatwe. Dlatego Canon przygotował trzy krótkie broszury, które pozwolą zorientować się, w jakim kierunku zmierza dziś branża druku książek, odpowiedzą na podstawowe pytania i pozwolą dokonać właściwego wyboru.

Na hasło „drukarnia książkowa” każdemu, kto choć trochę zna temat, do dziś przed oczami staje hala, w której zamontowano system do druku offsetowego. Jego zaletą była jakość druku i odwzorowania kolorów, a przy odpowiednim nakładzie także cena jednostkowego egzemplarza książki. Nie brakowało mu jednak wad, takich jak długi czas przygotowania materiałów do wydruku, co wydłuża cały proces produkcyjny, liczna załoga do obsługi jednego zlecenia, nierentowność produkcji niskich nakładów.

Tymczasem współczesny czytelnik mocno specjalizuje swoje oczekiwania i szuka produktu sprofilowanego do swoich upodobań. Czasy, kiedy nakłady książek sięgały kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy egzemplarzy, dawno już minęły. Dziś nawet kilkutysięczny nakład produkowany jest w partiach po 500 sztuk. Wydawnictwa nie chcą bowiem zamrażać kapitału w rozbuchanych stanach magazynowych, które często stanowią jedną z głównych przyczyn spadku ich rentowności. Nowe tytuły muszą być wprowadzane sprawnie, z możliwością wykonania szybkich dodruków i wznowień, jeśli ich autor np. nagle zyska większą sławę.

Wobec tych wyzwań druk offsetowy pozostaje w tyle, wyprzedzany o wiele długości przez druk cyfrowy, który dziś w niczym nie ustępuje mu jakością, pozwala zaś na szybką realizację zleceń, nie wymaga licznej załogi do obsługi i jest rentowny niezależnie od nakładu. To za jego sprawą, w połączeniu ze zmianami wśród czytelników, rynek wydawniczy przechodzi dziś wszystkie te intensywne zmiany, a drukarnie wraz z nim.

W związku z tym, starając się usystematyzować obserwowane w drukarniach modernizacje i kierunki, w których podążają, Canon wyodrębnił 3 modele biznesowe, w jakich dziś funkcjonują, lub w których zamierzają działać. Są to:

  • Produkcja niskich nakładów.
  • Produkcja książek na żądanie.
  • Zarządzanie cyklem życia książki.

Mogą być one w danym przedsiębiorstwie realizowane pojedynczo, jednak mogą też funkcjonować równolegle obok siebie.

Pierwszy z zaprezentowanych modeli biznesowych stanowi niejako krok w nowy obszar działalności. Zainstalowanie w firmie systemu do cyfrowej produkcji książek samo w sobie pozwala już na przygotowywanie małych nakładów publikacji. Można więc poszerzyć i uatrakcyjnić ofertę dla klientów, bez wprowadzania jakichś rewolucyjnych zmian. Kolejnym krokiem na tej drodze jest produkcja książek na żądanie, która wymaga ściślejszej współpracy z wydawnictwem. Model ten zarówno wydawcy, jak i drukarni przynosi jedną podstawową korzyść: praktycznie cały nakład publikacji jest sprzedany, a dany tytuł może latami funkcjonować na rynku, bez groźby wyczerpania.

Z kolei ostatni model jest wypadkową tych dwóch poprzednich. Wydaje się najbardziej skomplikowany, gdyż wymaga nieustannego analizowania wielu danych z różnych, nieraz rozproszonych źródeł oraz ścisłej współpracy między wydawnictwem a drukarnią, jednak dzięki odpowiednim rozwiązaniom cyfrowym i automatyzacji pozwala działać sprawnie i efektywnie, dając wymierne benefity zarówno drukarni, jak i jej klientom.

Wszystkie te trzy modele szerzej przedstawione zostały w przygotowanych przez Canon opracowaniach – „Think Books: Przewodniki po modelach biznesowych”, które adresowane są do wszystkich, którzy stoją w obliczu zmian w swoich drukarniach.

„Dostarczając najwyższej klasy rozwiązania, które pozwalają na wdrożenie każdego z tych modeli biznesowych w firmach, pragnęliśmy także przybliżyć wszystkim naszym obecnym i potencjalnym klientom w prosty i przejrzysty sposób zasady ich funkcjonowania” – mówi Michał Młynarczyk, Product Manager, Marketing Excellence, Product Business Development w Canon Polska. „Stąd pomysł stworzenia naszych poradników. Chciałbym, aby stanowiły one pierwszy impuls do transformacji biznesowej wielu drukarni, dzięki której będą one mogły w dalszym ciągu z powodzeniem funkcjonować w branży, przed którą rysują się bardzo interesujące perspektywy”.

- reklama -


A N K I E T A

Zapraszamy do udziału w ankietach przygotowanych przez nasza redakcję. Ich omówienie w części będziemy prezentowali na łamach czasopisma, a raz w roku w wydaniu styczniowym przedstawimy podsumowanie.