Coś się kończy, coś zaczyna. Nieustanne zmiany, to jedyne co jest rzeczywiście stałą w naszym życiu, tą trzecią poza podatkami i śmiercią. Dla jednych dobrze, że ten rok się kończy. Inni wręcz przeciwnie nie narzekają. I to chyba jest właśnie ich czas. Mam na myśli tych, którzy w szeroko rozumianym zakresie zajmują się produkcją opakowań. Tego nikt się nie spodziewał, że wzrosty produkcji opakowań będą tak duże i że ich głównym motorem napędowym będzie pandemia.

- reklama -

W ślad za tym wszystkim, najwięcej nowości technologicznych pojawia się w obszarze wspomnianych opakowań i etykiet. Wystarczy dostrzec, w jak cudownym momencie Koenig & Bauer wstrzelił się z cyfrową technologią DURST-a i co z tego wychodzi. Tektura falista drukowana cyfrowo to wydaje się, że będzie w tych najbliższych miesiącach prawdziwa rewolucja w produkcji opakowań i eksplozja… inwestycji.

W tym wydaniu, jak sami zauważyliśmy i pewnie dla Was będzie to również ciekawe, ponad 80% materiałów dzieje się wokół opakowań, produkcji, technologii, nowych lakierów itd. Jednak naszym okładkowym materiałem jest rozmowa z Mateuszem Woźniakiem z firmy Konica Minolta. A rozmowa dotyczy patrzenia w pewnej perspektywie, na wszystko, co dzieje się w obszarze poligrafii. Ponieważ nasza rozmowa była dość długa, podzieliliśmy ją na kilka części.

Nie można chociaż dwóch zdań napisać o tym, że … ale to już chyba wszyscy wiedzą, targów DRUPA nie będzie. Ściślej mówiąc będą, ale w 2024 roku.

Dla nas rok 2020 to również rok rocznicowy. W sumie kończymy lat 20. wchodząc za kilkanaście dni w wiek 21. Pandemiczne miesiące wręcz wymusiły na nas kreatywność, nowe, inne podejście do Waszych potrzeb i oczekiwań. Dziękujemy Wam za te wspaniałe lata, moc inspiracji i za to, że w tych wyjątkowo miesiącach byliście z nami. Czas na świętowanie

Do zobaczenia w kolejnym wydaniu i właściwie każdego dnia online!