Hakerzy atakują częściej, bo pracujemy zdalnie

Zdalna praca z domu, na którą przestawiło się dziś wiele firm, zwiększyła wśród pracowników ryzyko stania się celem cyberprzestępców – ostrzegają eksperci Canon, którzy uczulają na to, że dziś także w domowym biurze konieczne jest zapewnienie odpowiedniego cyfrowego zabezpieczenia, zwłaszcza wrażliwych informacji firmowych. Jak wynika z najnowszych danych, liczba cyberataków w trakcie pandemii wzrosła, ale też – co podkreślają specjaliści – mamy coraz więcej możliwości ich skutecznego odpierania.

W ostatnich trzech miesiącach nastąpił przede wszystkim wzrost złośliwych ataków zawierających oprogramowanie ransomware (czyli takie, które szyfruje dane i umożliwia hakerowi domagania się okupu) – podają autorzy raportu Związku Cyfrowa Polska i Instytutu Kościuszki na temat aktualnej sytuacji cyberbezpieczeństwa na świecie i w Polsce. Widoczna jest także korelacja siły uderzenia wirusa z liczbą cyberataków.

 

Z danych kanadyjskiej firmy doradczej SecDev Group wynika, że głównymi ofiarami hakerów są dziś mieszkańcy Włoch i Stanów Zjednoczonych, krajów, które najmocniej dotknęła pandemia. Tylko w marcu dynamika zachorowań na Covid-19 w tych krajach sięgnęła 15–20 proc., a w tym czasie natężenie cyberzagrożeń wzrosło tam aż o 25–30 proc. Zwiększona intensywność działalności hakerów obserwowana jest również w Polsce.

Powód? Z jednej strony – skupienie społeczeństwa na kwestiach walki z wirusem i kryzysem finansowym. Z drugiej – działalność zorganizowanych grup hakerów, liczących na wywołanie destabilizacji. Nie mniej istotnym powodem jest jednak coraz bardziej popularna praca zdalna. Pracownicy zabierający obowiązki do domu często nie dbają o zapewnienie danym tak wysokiego poziomu zabezpieczeń, jak w biurze.

Chmura – bezpieczne i jednolite środowisko pracy

– Warto pamiętać, że z roku na rok rosną nie tylko liczby cyberataków, ale też możliwości ich odpierania. Nowoczesne oprogramowanie jest coraz lepiej przystosowane do zapobiegania zagrożeniom – mówi Dariusz Szwed, Product Business Development Manager w Canon Polska. I dodaje, że najwięcej pewności dają rozwiązania umieszczone w cyfrowej chmurze. Dlaczego? Jak podkreśla ekspert Canon Polska, tego typu systemy są na bieżąco aktualizowane i ulepszane. Firma, która wykorzystuje oprogramowanie zawieszone w cyfrowej chmurze obliczeniowej, zwalnia pracownika z konieczności instalowania łatek i uaktualnień.

Jednak, co szczególnie istotne w kontekście pracy zdalnej, chmura zapewnia całej firmie jednolite środowisko pracy. To wygodne, bo łatwo można zorganizować system wymiany plików, dostęp do materiałów czy dyskusję między pracownikami. Wzrasta także poziom bezpieczeństwa, bo cała firma pracuje według wspólnych standardów.

– Weźmy pod uwagę np. drukarki i skanery – mówi Dariusz Szwed. – To bardzo ważne urządzenia, bo mogą stanowić potencjalną bramę cyfrowego ataku. Często pamiętamy o zabezpieczeniu komputera, całkowicie zapominając o podłączonych do niego drukarkach, skanerach i kamerach. Integracja z systemami monitorowania incydentów (SIEM) oraz odpowiednie oprogramowanie chmurowe do zarządzania środowiskiem druku pozwala wyeliminować większość zagrożeń – twierdzi ekspert.

- reklama -

ANKIETA DLA CIEBIE!

Czy planowane targi DRUPA 2021 odbędą się?