Minęło 7 lat od pierwszej inwestycji w Gruzji i Sharavandi w nową maszynę formatu B1 – Komori Lithrone G40. Ta sześciokolorowa konfiguracja z coaterem i technologią suszenia H-UV była przełomowa dla Tamaza Sharikadze, właściciela Sharavandi Flexo & Offset Printing House, największej i najbardziej zaawansowanej drukarni w Gruzji. W ubiegłym miesiącu Tamaz Sharikadze dopisał kolejny rozdział do tej historii sukcesu, składając zamówienie na kolejną maszynę Komori – teraz jest to nowy Komoi Lithrone G640+C Advance z H-UV.

- reklama -

Dystrybutor Komori, firma Aras Grup, otrzymała zamówienie na drugą sześciokolorową maszynę Sharavandi w formacie B1, o zwiększonych możliwościach dzięki wielu opcjom automatyzacji. W związku z tym zamówieniem odwiedziliśmy firmę Sharavandi w Tbilisi wraz z Serkanem Arazem, prezesem Aras Makina, Hamdim Kaymakiem, dyrektorem zarządzającym Aras Makina oraz Ulrichem Sause, dyrektorem ds. sprzedaży dystrybutora Komori International (Europe) BV.

W Gruzji działa około 120 drukarni, z czego 108 znajduje się w stolicy kraju, Tbilisi. Sharavandi obsługuje dziewięćdziesiąt procent wszystkich firm produkujących etykiety i opakowania nieprzywierające w Gruzji. Większość ich wydruków to metalizowane etykiety papierowe na butelki PET i pudełka, a ich produkcja rozkłada się na etykiety i opakowania, odpowiednio 60% i 40%.

W ostatnich latach Tamaz Sharikadze zbadał i rozszerzył działalność na różne segmenty rynku. Ich nowa Komori G40 oferuje możliwość skierowania się również na rynek pudełek na leki.

Sharavandi jest typowym klientem Komori. Pierwsza fabrycznie nowa maszyna zakupiona od Aras Grup w 2007 roku stanowiła dla nich kamień milowy, sygnalizując początek ery, w której preferowali fabrycznie nowe maszyny do inwestycji. Następnie zakupiono offsetowe maszyny offsetowe Komori w formacie B2 i B1. Aras Makina stała się godnym zaufania partnerem, który pomógł im w ich podróży po nowe inwestycje… więcej na WWW.

Źródło: Komori