W ofercie firmy Reprograf-Grafikus są rotacyjne maszyny offsetowe firmy Miyakoshi. O niektórych z nich pisaliśmy już na naszych łamach wcześniej. Dzisiaj nieco więcej informacji o semi-rotacyjnej serii MLP i MEL.

Maszyny semi-rotacyjne serii MLP i MEL są wynikiem wieloletniego doświadczenia firmy Miyakoshi w produkcji rotacyjnych maszyn offsetowych i tysiącach instalacji na świecie. Obecnie są jednymi z najszybszych dostępnych na rynku maszyn do druku zwojowego, zapewniającymi jednocześnie bardzo niski koszt przygotowania matryc. Ich koncepcja zakłada wypełnienie zapotrzebowania na produkcję w nakładach pomiędzy 500 a 30.000 metrów bieżących. Mogą mieć zastosowanie w produkcji wszelkiego rodzaju etykiet, także samoprzylepnych czy wysoko przetworzonych.

Technika offsetowa umożliwia zastosowanie w realizowanych pracach wysokich liniatur bez żadnych wyrzeczeń. Odwzorowanie punktu jest bardzo dokładne wraz z krawędziami grafiki wektorowej. Technologia pozwala na drukowanie obrazu z fotograficzną jakością.

>>> Czytaj także: Drukarnia DTL z Porąbki k. Bielska-Białej inwestuje w maszynę do rolowego, semi-rotacyjnego, offsetowego druku japońskiej firmy Miyakoshi.

Nie obserwujemy zjawiska „zerwań punktu” przy przejściach tonalnych. Podkreślenia wymaga fakt, że zastosowanie techniki offsetowej wpływa na ogólnodostępność matryc, ich niską cenę oraz prostsze przygotowanie prac do druku. Graficy mają mniej pracy i jest ona łatwiejsza niż np. przy pracach przygotowywanych do druku flexo. Druk jest realizowany w standardzie ISO coated/uncoated.

Zmiana zlecenia w tych maszynach odbywa się z pulpitu operatora i polega na wprowadzeniu nowych danych, a zespoły względem siebie ustawiają się automatycznie. Potem konieczna jest wymiana matryc offsetowych i w następnej kolejności operator może przystępować do druku. Nie potrzeba więc wymieniać sleevów czy aniloxów, jak ma to miejsce w przypadku innych technik druku. Mycie zespołów odbywa się również automatycznie. Przezbrojenie z jednego zlecenia na kolejne odbywa się w czasie kilkunastu minut. Poza szybszym czasem przygotowania maszyny, niewątpliwą zaletą tego rozwiązania jest także kilkukrotnie tańsza matryca. Dzięki ruchowi powrotnemu wstęgi (semi-rotacja) możliwy jest tzw. „druk bez końca”, czyli pomiędzy aplikacjami nie występują żadne niezadrukowane fragmenty, co wpływa nie tylko na łatwość konfekcjonowania etykiet, ale także na zmniejszenie ilości zadrukowanego podłoża.

Unikalne dla tej maszyny w stosunku do konkurencji jest zastosowanie podwójnego zestawu wałków napędzających „pull-roller” zasilanymi serwonapędami Bosch Rexroth, zapewniającymi stabilne napięcie wstęgi, a co za tym idzie bardzo dobre pasowanie.

Nad kontrolą pasowania czuwa także optyczny system kontroli registrów firmy BST. Maszynę można wyposażyć w różnego rodzaju post-process w linii, dzięki czemu nie ma konieczności uszlachetniania czy wykrawania produktu w oddzielnym procesie druku. Tak więc złocenie, tłoczenie czy ażurowanie można wykonać w jednym procesie razem z drukiem. Dzięki możliwości uzupełnienia maszyny o zespoły flexo możliwe jest lakierowanie, lub poddruk koloru białego.

Źródło: Reprograf-Grafikus

- reklama -

Co dziś generuje Ci największy problem/koszt przy produkcji opakowań i chciałbyś to zmienić?

2. Co jest największym kosztem pozostałości poprodukcyjnych?

3. Jak najszybciej zwiększyć techniczną jakość produkcji?