Offset nie zniknie

Koji Okubo, dyrektor generalny Międzynarodowego Działu Sprzedaży i Marketingu Ryobi MHI Graphic Technology Ltd.
- reklama -

Pod koniec kwietnia (2016) do Polski zawitał Koji Okubo, dyrektor generalny Międzynarodowego Działu Sprzedaży i Marketingu Ryobi MHI Graphic Technology Ltd. Spotkał się on z polskim przedstawicielem Ryobi – firmą Derya oraz wspólnie odwiedzili wybrane drukarnie. Ta wizyta była dobrą okazją do zadania kilku pytań dotyczących m.in. prezentacji na targi drupa czy zaangażowanie Ryobi w rozwój sprzedaży maszyn producenta na rynku polskim.

Dlaczego zdecydowali się Państwo na wspólne z Mitsubishi zainicjowanie Ryobi MHI?

Ryobi MHI Graphic Technology powstała 1 stycznia 2014 r. będąc spółką joint venture firmy Mitsubishi i Ryobi Limited. Po roku 2008 światowa ekonomia przechodziła głęboki kryzys, więc każdy z producentów maszyn offsetowych przechodził ciężki okres – mówiąc wprost, walczył o przetrwanie. Nasze joint venture było o tyle zasadne, że firmy nie konkurowały bezpośrednio ze sobą – Mitsubishi produkowało maszyny B1 i większe, a Ryobi A1 i mniejsze. Także odległość pomiędzy głównymi fabrykami jest bardzo niewielka, to około 35 kilometrów, co jest znacznym ułatwieniem w obszarze logistyki. Stworzony koncept działa już 24 miesiące, a dotychczasowe wyniki są bardzo dobre.

Jakie zmiany w branży uznaje Pan za najbardziej istotne? 

Obserwując ogólnoświatowy rynek zauważyć można bardzo wiele zmian. Największą z nich są spadki rynku chińskiego. Posiadał on siłę nabywczą liczoną w 400 maszynach w skali roku – to najbardziej chłonny rynek świata, ponieważ np. rynek japoński to pojemność mniejsza do 200 maszyn w skali roku. Gospodarka chińska w okresie ostatnich 6-7 miesięcy gwałtownie się zmienia, więc odbiorcy zamrozili inwestycje, przez co obecnie pojemność Chin aktualnie szacuje się na około 250 maszyn rocznie.

To duży problem dla wszystkich producentów, także nas. Pocieszającą informacją jest jednak to, że zwiększa się nasz udział w rynku ogólnoświatowym. Podnosi się rynek amerykański, dobrze ma się również rynek europejski czy indyjski. Jesteśmy bardzo dumni ze swojej obecnej pozycji i jesteśmy pewni przyszłości. Jedną z najważniejszych naszych przewag jest maszyna formatu A1+ z ośmioma zespołami z odwracaniem, wyposażona w technologie LED UV – to najlepsza obecnie konfiguracja maszyny, która jest najbardziej pożądaną konfiguracją na świecie.

Jak wyglądała będzie Państwa prezentacja na targi drupa? 

Na drupie zaprezentujemy nowości m.in. maszynę formatu A1+, 8-kolorową wyposażoną w automatyczną zmianę płyt i technologię LED UV, a także w nowo wprowadzony system inspekcji drukowanej pracy i prowadzenia arkusza. Pokażemy również maszynę B1 z sześcioma zespołami i wieżą lakierującą, przygotowaną w technologii umożliwiającej druk kartonaży, która również pracuje w technologii LED UV. Spodziewam się zresztą, że wszyscy producenci zaprezentują swoje rozwiązania bazujące na tej technologii.

Dla nas wyzwaniem było wdrożenie technologii LED UV, zarówno farb, jak i lakierów, do druków kartonu właśnie. LED UV jest najlepszą technologią w sektorze opakowań, ponieważ nie generuje ciepła, co pozwala na wykorzystanie popularnych w opakowaniach tworzyw sztucznych i innych materiałów termowrażliwych. System LED UV to japońska technologia. Już w 2006 roku 3 firmy (Nichia, Panasonic oraz Ryobi) współpracowały, by powstała ta technologia. Na dzień dzisiejszy jest już wielu producentów zarówno farb, jak i lamp dla tej technologii…

Wywiad pochodził z okresu tuż przed targami drupa. Opublikowany w całości w maju 2016 r.

- reklama -
A N K I E T A

Zapraszamy do udziału w ankietach przygotowanych przez nasza redakcję. Ich omówienie w części będziemy prezentowali na łamach czasopisma, a raz w roku w wydaniu styczniowym przedstawimy podsumowanie.