Paweł Prokesz

Paweł Prokesz (Reprograf-Grafikus), w kolejnym wydaniu czasopisma opowiada o czasie, kiedy w biznesie zagościła pandemia i jak firma, którą reprezentuje poradziła sobie z nowymi wyzwaniami.

- reklama -

Paweł Prokesz: Uważam, że największym wyzwaniem w branży jest powrót do  odważnego  inwestowania  w maszyny i urządzenia.  Nie oznacza to dla nas, że  w ostatnim czasie nie zrealizowaliśmy ciekawych kontraktów z naszymi klientami, jednak ich  liczba jest mniejsza  niż miało to miejsce  wcześniej.    Długofalowo pandemia spowoduje chęć podejmowania takich inwestycji, które spowodują ograniczanie nakładu pracy ludzkiej i zwiększą automatyzację procesów: człowiek okazuje się najsłabszym ogniwem w kryzysie pandemicznym.

Targi Drupa 2020 zostały odwołane, podobnie jak większość innych spotkań branżowych, a miały to być okazje do tego, aby klienci mogli w jednym miejscu poświęcając stosunkowo niewiele czasu poznać  nowe rozwiązania i produkty oferowane  przez poszczególnych dostawców. Dość duża grupa klientów czekała na to, by wykorzystać targi do podjęcia decyzji o kolejnych inwestycjach.

Pandemia spowodowała, że póki co klienci podchodzą do nowych propozycji z pewną rezerwą, a raczej kierują się w stronę rozwiązań które do tej pory poznali najlepiej i są z nich po prostu zadowoleni. My, jako dostawca mamy wręcz obowiązek – ale i okazję! – aby lokalnie, raczej niż podczas wielkich imprez targowych,  przybliżać nowe potencjalne kierunki rozwoju, rozwiązania technologiczne. To wymaga więcej samokształcenia, pozyskiwania wiedzy, bliższego kontaktu i współpracy z producentami – to wyzwania dla naszych pracowników tak w obszarach maszyn/urządzeń jak i materiałów…

Więcej w czasopiśmie Świat Poligrafii Professional 10/2020

- reklama -