spot_img

Technologia RFID w poligrafii: przygotuj się na nią wspólnie z Mark Andy

- Reklama-

Choć technologia identyfikacji produktów za pomocą fal radiowych (RFID) jest coraz bardziej obecna w naszym codziennym życiu (jest wykorzystywana przez sklepy spożywcze, odzieżowe, pralnie, hotele, systemy parkingowe i wiele innych) to jeszcze bardziej staje się obecna tam, gdzie jej na co dzień nie widzimy – w logistyce i magazynach – a gdzie odgrywa kluczowe znaczenie, by dany produkt dotarł tam gdzie powinien i na czas.

Dlatego producenci etykiet i opakowań powinni bacznie przyglądać się tym narastającym na świecie trendom, by odpowiednio przygotować się do tych zmian. Jeśli zatem kierownictwo drukarni jest przekonane, że technologia RFID w produktach, z myślą o których realizowane są w niej etykiety czy opakowania, nie znajduje obecnie zastosowania, to warto przyjrzeć się uważnie, co dzieje się w obszarze logistyki i magazynowania.

Dla niejednej firmy poligraficznej zaskakującym może być fakt, że coraz większa rzesza producentów, w tych właśnie sektorach wdraża technologię RFID. Dzieje się tak, gdyż zapewnia ona wyższą wydajność, eliminuje zbędne koszty i czas. Może więc warto zawczasu pomyśleć o rozwiązaniach, o które już niedługo zapytać może niemal każdy klient?

Mark Andy od jakiegoś już czasu odnotowuje rosnące zainteresowanie produkowanymi przez siebie maszynami drukującymi, które umożliwiają m.in. produkcję etykiet z tagami RFID.

Znajduje ona bowiem zastosowanie w wielu dziedzinach życia – w procesach przemysłowych, produkcji, kontroli dostępu, zapewnianiu bezpieczeństwa, a także właśnie w logistyce czy magazynowaniu. Wielkie sieci handlowe już jakiś czas temu odkryły jej zalety w sprzedaży, w zakresie bezpieczeństwa od kradzieży, a także prostszej i przede wszystkim tańszej obsługi klientów, inwentaryzacji w magazynach, czy na etapie dostaw danych partii produktów do miejsc na całym świecie.

Lena Chmielewska – Bontron EU, Marketing Manager

„Technologia RFID wykorzystywana w logistyce czy magazynach – mówi Lena Chmielewska-Bontron European Marketing Manager w firmie Mark Andy – przynosi wymierne korzyści. Jej użytkownicy oszczędzają czas i pieniądze. Dlatego jej popularność stale rośnie. Jeśli więc nawet producent etykiet dostaje rocznie zaledwie kilka zapytań dotyczących tej technologii, to jednak zwiastować mogą one nadchodzące zmiany.

Z pewnością warto więc odpowiednio się do nich przygotować, bo być może już wkrótce każdy producent produktu opatrzonego etykietą będzie chciał obsługiwać swój magazyn w oparciu o tę właśnie technologię. I choć niekoniecznie dla każdego znajdzie ona zastosowanie na końcowym etapie – w sprzedaży (choć zapewne samoobsługowych sklepów, które wykorzystują RFID będzie również coraz więcej) – to magazynowanie i logistyka coraz śmielej korzystają z tego rozwiązania nie tylko na świecie, ale także w naszym kraju”. 

W Polsce niektóre sieci (m.in. Decathlon, oferująca asortyment sportowy) wykorzystują to innowacyjne rozwiązanie. Wdraża ją także coraz więcej sieciowych sklepów spożywczych i odzieżowych. Kłopot z pracownikami na rynku pracy, wysokie koszty zatrudnienia, bezpieczeństwo dostaw czy w końcu rosnące koszty surowców i transportu generują obecnie potrzebę tego rodzaju zmian. Dlatego – jak przekonuje Mark Andy – producenci etykiet, dla których ważnymi są rozwój i innowacyjne trendy, powinni rozważyć wdrożenie technologii RFID z transponderami, chipami lub znacznikami. Są one bowiem nośnikami danych, które mogą przybierać różne kształty i rozmiary. Umożliwiają one zapisywanie, przechowywanie i odczytywanie potrzebnych informacji – od etapu produkcji, poprzez magazynowanie i logistykę, na sprzedaży kończąc.

Wspomniany Decathlon na początkowym etapie wdrożenia rozpoczął znakowanie – przy wykorzystaniu technologii RFID – produktów jednej, wybranej marki własnej, aby śledzić ich drogę do swoich centrów dystrybucyjnych oraz sklepów. Niedługo później metki i etykiety z tagami RFID znalazły się na prawie wszystkich produktach we wszystkich jej sklepach na całym świecie.

Obecnie każdy klient tej sieci doświadcza już korzyści wynikających z tego wdrożenia. Obsługa przy kasie staje się prosta i przebiega sprawniej, a zamawiając dany produkt w sklepie internetowym tej sieci ma pewność, że wrzucając go do koszyka zakupowego jest on dostępny w zasobach firmy i na pewno go otrzyma. Ale RFID niesie również korzyści dla pracowników. Jeśli klient poszukuje czegoś na półce sklepowej, pracownik sklepu w prosty sposób i szybko sprawdzi jego dostępność w zasobach tej placówki.

Dzięki technologii RFID znacząco zostały tu usprawnione procesy w zakresie inwentaryzacji oraz elektronicznego nadzoru poprzez tzw. bramki bezpieczeństwa. W jednym ze sklepów w Polsce testowana jest nawet inwentaryzacja przez robota, który każdej nocy jeździ między sklepowymi półkami i inwentaryzuje znajdujące się tam produkty. Dzięki inwentaryzacji za pomocą RFID można tu sprawdzić 3000 artykułów w ciągu godziny, wcześniej zajmowało to zdecydowanie więcej czasu. Decathlon korzysta również z tej technologii przy opłatach celnych.

„Etykieta RFID – mówi Lena Chmielewska-Bontron – gwarantuje, że dany produkt pochodzi z konkretnego kraju, co daje z kolei pewność, że w dostawach nie zajdzie żadna pomyłka, która wygeneruje większe koszty związane z wyższymi cłami. To bardzo ważna kwestia obecnie, będąca odpowiedzią na wyzwania logistyczne, z jakimi muszą się mierzyć marki. W przypadku częstych zmian w łańcuchu dostaw, dzięki RFID mamy pewność, że dany produkt będzie właściwie oclony”. 

Znakowanie produktów etykietami RFID podczas procesu produkcyjnego zwiększa wydajność sprzedaży nie tylko w sklepie odzieżowym, ale także spożywczym. Pracownicy mogą bowiem – właśnie dzięki RFID – być zwolnieni z ręcznego i ciągłego sprawdzania dostaw i delegowani do zupełnie innych działań. W sytuacji, gdzie coraz trudniejszym staje się ich pozyskanie, RFID staje się jeszcze wyraźniejszym kierunkiem na przyszłość również dla placówek sklepowych. Z kolei pracownicy magazynów podczas kompletowania zamówień dla sklepów mogą korzystać ze specjalnych podkładek RFID, które automatycznie sprawdzają, czy pobrany produkt jest tym właściwym. RFID pozwala również na zwiększanie liczby kontroli, co korzystnie przekłada się np. na zarządzanie zapasami.

Ponad 15 lat temu tę technologię wdrożyła północnoamerykańska drukarnia Repacorp, obecnie korzystająca w tym zakresie również z rozwiązań Mark Andy. Jak zapewnia jej kierownictwo, RFID stale zyskuje na popularności, a zainteresowanie nią szczególnie zwiększyło się w minionym roku, głównie za sprawą coraz większego zaufania wśród konsumentów i coraz powszechniejszej wiedzy o jej szerokich możliwościach. Repacorp od lat współpracuje z dużymi sieciami sprzedaży detalicznej, ale realizowane przez tę drukarnię materiały poligraficzne uwzględniające RFID z powodzeniem stosują również firmy z innych branż takich jak: motoryzacyjna, opieki zdrowotnej, magazynowania i inne.

Zastosowania tej technologii są bowiem przeróżne. Jeden z klientów Repacorp stosuje ją w swoim magazynie,  by utrzymać spójność zapasów i usprawnić proces ich liczenia. Dzięki temu znacząco zredukował liczbę zatrudnionych w nim osób, jednocześnie zwiększając dokładność w monitorowaniu stanów magazynowych. Repacorp stosuje technologię RFID również we własnym magazynie, dzięki czemu – jak zapewnia kierownictwo firmy – proces śledzenia dowolnego asortymentu staje się znacznie sprawniejszy.

„Każdy właściciel marki – mówi Łukasz Chruśliński, Sales Manager Mark Andy Europe – któremu zależy na wyeliminowaniu błędu ludzkiego w swojej działalności powinien rozważyć wdrożenie  technologii RFID. Z kolei drukarnie, myślące przyszłościowo, powinny zastanowić się nad inwestycją w maszynę, która sprosta tym zmieniającym się trendom rynkowym i wesprze marki w realizacji różnorodnych, innowacyjnych rozwiązań etykietowych oraz innych produktów zawierających tagi RFID.

Jesteśmy gorącymi orędownikami tej innowacyjnej technologii, więc wszystkich zainteresowanych zapraszamy do kontaktu z Mark Andy. Chętnie zaprezentujemy rozwiązania z naszej oferty, które pozwalają na produkcję etykiet z jej udziałem”.

Źródło: Mark Andy

Aktualne wydanie

spot_img

Podcasty

spot_img

weź udział w ankiecie

Bierz udział w ankietach realizowanych przez naszą redakcję. A pytanie brzmi następująco:

O ile % jesteście zmuszeni podnieść swoje ceny dla klientów, by zniwelować podwyżki: prądu, paliwa, materiałów itd.?


Podsumowanie ankiet i komentarze na łamach serwisu WWW oraz w czasopiśmie Świat Poligrafii Professional. Dziękujemy za Twój czas!

Partnerzy wortalu

Najnowsze

- Reklama -spot_img

więcej podobnych